Był wielkim niewypałem Lecha. Teraz wylądował w słynnym klubie
Karlo Muhar, który w przeszłości został okrzyknięty transferową pomyłką, znakomicie radzi sobie w Rumunii. W ostatnich godzinach letniego okienka został nowym zawodnikiem FCSB.
W latach 2019-22 piłkarzem Lecha Poznań był Karlo Muhar. Na jego koncie znalazło się 45 występów, raptem jedna bramka i trzy asysty.
Nieudana przygoda przy Bułgarskiej sprawiła, że pomocnik był wypożyczany do Kayserisporu oraz CSKA Sofia. W połowie 2022 roku przeniósł się zaś do CFR Cluj, gdzie radził sobie naprawdę świetnie. Przez dwa lata był wiodącą postacią tego zespołu. Później trafił do Al-Orobah.
Kariera byłego gracza Lecha na Bliskim Wschodzie trwała raptem jeden sezon i w 2025 roku zakończyła się powrotem do CFR Cluj. Muhar nie zabawił tam jednak długo. Kilka tygodni temu rozwiązał umowę.
Poszukiwania nowego klubu dla Chorwata trwały aż do środy. Muhar został ogłoszony nowym zawodnikiem FCSB, czyli ligowego rywala.
Na debiut 30-latka najpewniej nie będzie trzeba długo czekać. Pierwsza szansa nadarzy się już 14 września, kiedy to rywalem będzie Petrolul.
Początek sezonu nie należy do najlepszych z perspektywy FCSB. Po ośmiu kolejkach zajmuje bowiem dopiero szóste miejsce w ligowej tabeli.