Była gwiazda Arsenalu nie zagra w pierwszym meczu MŚ. Kanada zareagowała na poważne zarzuty
Thomas Partey nie zagra w pierwszym meczu Ghany na mistrzostwach świata. Dan Sheldon z The Athletic poinformował, że 32-latek nie został wpuszczony do Kanady.
Parteyowi już jakiś czas temu postawiono zarzuty dokonania gwa**u i napaści seksualnej. Jest oskarżony o skrzywdzenie czterech różnych kobiet w latach 2020-2022, kiedy był związany z Arsenalem.
Piłkarz nie przyznaje się do zarzucanych czynów. Właściwy proces w tej sprawie rozpocznie się w czerwcu 2027 roku.
Obecnie pomocnik miał szykować się do występów na mundialu. W fazie grupowej Ghana zagra z Panamą, Anglią i Chorwacją. Pierwszy mecz odbędzie się na BMO Field w Toronto.
Portal The Athletic przekazał, że Partey nie wystąpi z Panamą, ponieważ nie został wpuszczony do Kanady.
- Strona kanadyjskiego rządu podaje, że "jeśli popełniłeś przestępstwo lub zostałeś skazany, możesz nie otrzymać możliwości wjazdu do Kanady". Partey został oskarżony, ale oczekuje na proces i nie został skazany. Piłkarz zaprzecza zarzutom - opisano.
FIFA potwierdziła, że Partey nie dostał pozwolenia na wjazd do Kanady. Federacja podkreśliła, że nie bierze udziału w procesy związane z wydawaniem wiz. W pełni odpowiadają za to państwa, będące gospodarzami turnieju.
Partey rok temu opuścił Arsenal. Poprzedni sezon spędził w Villarrealu. Jest 57-krotnym reprezentantem Ghany. Warto dodać, że dwa kolejne mecze podopiecznych Carlosa Queiroza odbędą się już w Stanach Zjednoczonych. Na razie nie wiadomo, jak USA potraktuje 32-latka..