Byli reprezentanci Polski chcą przejąć klub Ekstraklasy. Oto, co stoi za tym pomysłem
Konsorcjum, w skład którego wchodzą Marek Koźmiński i Cezary Kucharski, chcą przejąć Wisłę Płock. Drugi z nich wyjaśnił, skąd taki pomysł.
Koźmiński i Kucharski od dawna szukają klubu, w którym mogliby przejąć władze. Pierwszy z nich kilka miesięcy temu interesował się Zagłębiem Sosnowiec. Z kolei nazwisko Kucharskiego było wymieniane w kontekście Korony Kielce czy Śląska Wrocław.
Teraz obaj byli reprezentanci Polski połączyli siły w ramach Fautores Group. Koźmiński ma 50 procent udziałów w tej spółce, Kucharski - 35, Mariusz Siewierski - 10, a pozostałe należą do nieznanego jeszcze z nazwiska finansisty. Ich celem, co potwierdził Kucharski, jest kupno Wisły Płock. Póki co to miejski klub.
- Na razie złożyliśmy akces do negocjacji, które odbędą się w perspektywie kilku najbliższych miesięcy. Na dziś nie wiemy zbyt wiele. Marek Koźmiński jest liderem tego konsorcjum i zapewne on będzie się wypowiadał w razie potrzeby - powiedział Kucharski w "Przeglądzie Ligowym" na Onet.pl.
- Nie jest tajemnicą, że od jakiegoś czasu z Markiem szukamy klubu, w którym moglibyśmy się zaangażować. Płock stworzył taką możliwość. Wisła jest dość atrakcyjna, ma fajny stadion, a pozycja w Ekstraklasie jest bardzo dobra. Widzimy synergię pomiędzy naszym doświadczeniem biznesowym i pozycją w piłce a pozycją klubu - dodał były kadrowicz.
Kucharski po zakończeniu kariery był m.in. agentem Roberta Lewandowskiego. Współpraca została zakończona w 2018 roku.
- Brakuje mi po prostu wyzwania, zawsze byłem człowiekiem aktywnym. Czuję się już zdrowy, więc czuję potrzebę, żeby coś polskiej piłce jeszcze zrobić - podsumował Kucharski.