Były kadrowicz bije na alarm. Co za słowa o reprezentacji

Były kadrowicz bije na alarm. Co za słowa o reprezentacji
Mateusz Porzucek / pressfocus
Przed reprezentacją Polski jesienne mecze w Lidze Narodów. Według Marka Koźmińskiego biało-czerwoni są coraz słabszą drużyną. Były piłkarz rozmawia z WP Sportowe Fakty.
Wielu kadrowiczów początku sezonu 2026/2027 nie może zaliczyć do udanych. Największe problemy dotyczą ofensywy. Znów wszystko może spoczywać na barkach Roberta Lewandowskiego, który jest przecież coraz starszy.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Szwedzi są od nas dwa razy lepsi, a my jesteśmy słabsi niż cztery miesiące temu. Kuba Kamiński był w zeszłym sezonie w formie, a teraz nie gra w Benfice. Do tego dochodzi temat Roberta Lewandowskiego. Nie wiadomo, jak Robert będzie się czuł po podróżach z USA, do tego Robert jest z każdym miesiącem starszy, ma to znaczenie w sporcie zawodowym - podkreślił Koźmiński.
- Zobaczmy dalej: obrona jest ciągle zastanawiająca. Mamy Bednarka i Kiwiora, zawodników z potencjałem, ale tam zawsze coś szwankuje, tracimy za dużo goli. Spójrzmy na atak. Nie wiadomo, co z Piątkiem. Czy będzie grał w Katarze? Przede wszystkim nie przepracował okresu przygotowawczego. Buksa zszedł do drugiej ligi hiszpańskiej. Świderski w Widzewie spisuje się przeciętnie albo bardzo przeciętnie - ocenił.
- Gdyby nie było Roberta Lewandowskiego, to nie wiem, kogo byśmy wystawili z przodu. Na dziś nadal jest nam niezbędny, ale pobyt Roberta w kadrze liczymy w miesiącach, nie w latach. Robert się starzeje. Przyszłość reprezentacji to dziś inni zawodnicy, których nie ma - stwierdzil.
Zdaniem Koźmińskiego obecnie polska kadra jest co najwyżej europejskim średniakiem. Były reprezentant Polski uważa, że przyszłość rysuje się w czarnych barwach, ale jednocześnie broni Jana Urbana.
- Powiedzmy sobie szczerze: Janek przejął "burdelik" i uporządkował drużynę. Jakoś teraz nikt się w reprezentacji nie kłóci, jest spokojnie. A wyniki? Są na miarę potencjału zespołu. Bo kim Urban ma grać? OK, mogliśmy pojechać na mundial, ale psim swędem. Pytanie, czy z taką grą nie wyszlibyśmy na wariatów - powiedział.
- Każda z drużyn z Ligi Narodów jest od nas lepsza. Nie potrafię wymienić czterech zawodników, którzy weszli do naszej kadry i zmienili jej grę w ostatnich latach. Zalewski, Kamiński... kto dalej? Pietuszewski? Spokojnie, to pewnie dopiero nastąpi. Szkoda mi "Kamyka", bo on i tak będzie grał od początku, ale brak występów w klubie odbije się na jego formie. Tu nie ma optymizmu - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 13:33
Źródło: WP Sportowe Fakty

Dyskusja

Przeczytaj również