Były kapitan Lecha chce zwolnienia Frederiksena. "Dostrzegam same mankamenty"

Były kapitan Lecha chce zwolnienia Frederiksena. "Dostrzegam same mankamenty"
Marcin Bulanda / pressfocus
Lech Poznań przegrał dwa pierwsze wiosenne mecze w PKO BP Ekstraklasie. Były kapitan "Kolejorza", Marek Rzepka, w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet domaga się zwolnienia Nielsa Frederiksena.
W ciągu ostatniego tygodnia mistrzowie Polski musieli uznać wyższość Lechii Gdańsk i Piasta Gliwice. Marek Rzepka uważa, że jest to wina złego przygotowania drużyny do rundy wiosennej.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Według mnie ta drużyna nie jest przygotowana. Kiedy Lechia Gdańsk nas "złapała", to nie mieliśmy pół metra wolnego. A jak my próbowaliśmy łapać, to jeden zawodnik miał do drugiego 20 metrów. No nie było pressingu z naszej strony. Obrona jest tragiczna. Gra naprawdę bardzo, bardzo słabo. Michał Gurgul w meczu z Lechią w kwadrans popełnił sześć dużych błędów przy wyprowadzeniu piłki. To jest dobry chłopak, ale zagubił się przy tym wyprowadzaniu - ocenił Rzepka.
- Wojciech Mońka jest chwalony, ale w starciu z Piastem przegrał chyba wszystkie pojedynki główkowe! Kiedyś mieliśmy Bartka Salamona. Pozbyto się go, ale on przynajmniej wygrywał wszystkie główki. Wszyscy się dziwili, dlaczego Robert Gumny przeciwko Piastowi został zdjęty. A ja widziałem, że tuż przed zmianą wracał do obrony chyba trzy minuty. Myślałem, że zawału dostanie. Nie miał sił wrócić po akcji ofensywnej, a powinien biec jeszcze szybciej niż do ataku - stwierdził.
Były kapitan Lecha w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet nie ukrywa, że jego zdaniem w Poznaniu powinno dojść do zmiany trenera. Uważa, iż Niels Frederiksen powinien zostać zwolniony przed końcem sezonu.
- Niestety, straciłem już do niego zaufanie. Kiedy trener Frederiksen przyjechał do Poznania, byłem jego zwolennikiem. Bo doceniał zawodników biegających. Bo motoryka była dla niego ważna. Ale z czasem zacząłem przeżywać zawód - przyznał.
- Dam przykład. Jest mecz z Genkiem w europejskich pucharach i trener na prawej obronie wystawia najwolniejszego i najmniej zwrotnego Alexa Douglasa, mimo że na lewej stronie Genku gra najszybszy piłkarz. No to jak można dać na prawej stronie najwolniejszego obrońcę? Przestałem zauważać u trenera charyzmę, pomysł na to, żeby coś ożywić. Nie jestem przy drużynie, nie wiem, co się w niej dzieje, ale dostrzegam w Lechu same mankamenty - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 10:00
Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Przeczytaj również