Były kolega z drużyny miażdży Bielika. "Zes***by się"
Krystian Bielik znalazł się na ustach mediów po tym, jak doszło do scysji Polaka z kibicem podczas meczu Championship. Suchej nitki na pomocniku nie zostawił jego były kolega z drużyny, Troy Deeney.
W ostatnim spotkaniu Portsmouth z Cardiff City Bielik wściekł się na jednego z kibiców. Gdy chłopiec nie chciał podać mu piłki, złapał go za szyję. W odwecie dostał w twarz. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Polak za swoje zachowanie nie tylko nie wyleciał z boiska, ale nawet nie zobaczył kartki. Niewykluczone, że sprawą zajmą się organy dyscyplinarne.
Zachowanie Bielika odbiło się w Anglii szerokim echem. W rozmowie z talkSPORT suchej nitki na Polaku nie został Troy Deeney.
To były napastnik Birmingham City, które w 2024 roku zakończył karierę. Przez jeden sezon grał z Bielikiem w jednej drużynie i nie ma o nim najlepszego zdania.
- Grałem z nim w Birmingham City. Uwierz mi, że gdyby ten dzieciak przy nim puścił bąka, to on (Bielik - przyp. red.) by się ze**ał - wypalił Deeney.
- Sądzę, że Krystian powinien otrzymać odpowiednią reprymendę od FA. Po raz pierwszy proszę związek, żeby wymierzył surową karę - dodał.