Były reprezentant Polski wskazał faworyta mundialu. Jeden argument

Były reprezentant Polski wskazał faworyta mundialu. Jeden argument
Rafał Rusek / PressFocus
Radosław Gilewicz wskazał, kto będzie faworytem mundialu. Tę ekipę czeka niełatwa przeprawa.
Mistrzostwa świata nie mają zamiaru się zatrzymywać. W zeszłych dniach poznaliśmy wszystkich uczestników półfinałów światowego czempionatu.
Dalsza część tekstu pod wideo
We wtorek Francja zmierzy się z Hiszpanią, natomiast w środę Anglia zagra z Argentyną. Radosław Gilewicz postanowił wskazać faworyta do końcowej wygranej.
Były reprezentant Polski postawił na Francję. Wskazał jeden argument mogący mieć szczególne znaczenie w przypadku dogrywki bądź konkursu rzutów karnych.
- Już przed mistrzostwami świata zadawano mi to pytanie i w gronie kandydatów do mistrzostwa wymieniałem Francję. I zdania nie zmieniam. Właściwie przez cały turniej potwierdzają równą i wysoką formę. To zespół bardzo wyrównany kadrowo i widzimy, jakie to ma ogromne znaczenie. W trakcie mundialu chyba 33 gole zostały strzelone w doliczonym czasie. Połowę z nich zdobyli zmiennicy - zawiadomił.
- Francja dysponuje naprawdę bardzo równym składem i to jest ich siłą. Teraz jednak zmierzą się z oponentem, który zawiesi poprzeczkę bardzo wysoko - dodał w rozmowie z Interią.
Francja wygrała mundial w 1998 i 2018 roku. W 2006 i 2022 roku była druga, w 1958 i 1986 roku - trzecia, a w 1982 roku zajęła czwarte miejsce.

Dyskusja

Przeczytaj również