Advertisement

Były selekcjoner o Pietuszewskim. "Potrzebuje autorytetu, który go naprostuje"

Były selekcjoner o Pietuszewskim. "Potrzebuje autorytetu, który go naprostuje"
Marcin Karczewski / pressfocus
Robert Lewandowski może zakończyć reprezentacyjną karierę. Antoni Piechniczek uważa, że byłoby to ze szkodą dla kadry i... Oskara Pietuszewskiego.
Polacy nie pojadą na mundial, bo w finale baraży przegrali ze Szwecją 2:3. Możliwe, że to niepowodzenie oznacza kres kilku reprezentacyjnych karier. Niepewna jest przyszłość m.in. Roberta Lewandowskiego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na wiążące decyzje będzie trzeba jeszcze poczekać. Piechniczek chciałby, żeby napastnik Barcelony dalej był w reprezentacji.
- Mógłby być mężem opatrznościowym. Nie musi grać 90 minut, ale może wchodzić, może podpowiadać młodym zawodnikiem, być ich doradcą, który usiądzie na kawie i powie, jak grać. Taki Lewandowski mógłby bardzo tej drużynie pomóc - ocenił Piechniczek w rozmowie z Interia.pl.
Były selekcjoner rzekonuje, że na tego typu współpracy z Lewandowskiej mógłby skorzystać choćby Oskar Pietuszewski.
- Przed Albanią szum, że musi grać od początku. Po Albanii to samo tylko głośniej, a on wchodzi na Szwedów i gra słabo. Widać, że ten chłopak potrzebuje autorytetu, który go naprostuje - uważa Piechniczek.
Polacy kolejne mecze rozegrają w czerwcu. PZPN jeszcze przed rozstrzygnięciem eliminacji zaplanował towarzyskie spotkanie z Nigerią.

Co z kadrą? Oglądaj program po porażce ze Szwecją na kanale Meczyki:

Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 13:22
Źródło: interia.pl

Przeczytaj również