Były selekcjoner wprost o sytuacji Widzewa. "Niewyobrażalna"

W Widzewie Łódź doszło do kolejnej głośnej zmiany. Paweł Janas ocenił na TVP Sport decyzję klubu dotyczącą zatrudnienia Aleksandara Vukovicia.
Widzew ma problem ze znalezieniem właściwego szkoleniowca. W tym sezonie drużynę prowadzili już kolejno Zeljko Sopić, Patryk Czubak i Igor Jovićević.
Ten ostatni kompletnie się nie sprawdził. Pod wodzą Chorwata zespół rozegrał 15 meczów, notując pięć zwycięstw, dwa remisy i osiem porażek. Odpadnięcie z GKS-em w ćwierćfinale Pucharu Polski stanowiło pożegnanie Jovićevicia z drużyną.
Nowym trenerem Widzewa został Aleksandar Vuković. Główną misją Serba będzie wywalczenia utrzymania. Obecnie łodzianie są na przedostatnim miejscu w tabeli, tracąc dwa punkty do bezpiecznej strefy.
- "Vuko" jest doświadczonym trenerem. Gdy pracował w Piaście, wykonywał naprawdę dobrą robotę. Mam nadzieję, że dogada się z zespołem, bo trudno powiedzieć, by wcześniejszym szkoleniowcom się to udało, skoro w jednym sezonie w Widzewie pracę zaczyna czwarty trener. Dla mnie ta sytuacja jest wręcz niewyobrażalna - przyznał Paweł Janas w rozmowie z TVP Sport.
- Vukovicia czeka bardzo trudne zadanie. Przychodzi w trakcie sezonu, a taki zespół trzeba najpierw dobrze poznać i przygotować. W tak krótkim czasie uporządkowanie wszystkiego nie będzie łatwe. Z drugiej strony, jeśli chodzi o sam trening i warsztat pracy, to na pewno sobie poradzi - dodał były selekcjoner reprezentacji Polski.
Debiut Vukovicia w Łodzi nastąpi w sobotę o 17:30. Wtedy Widzew podejmie Lecha w 24. kolejce Ekstraklasy.