Były trener Radomiaka chce odejść. Planuje sam za siebie zapłacić
Constantin Galca chce odejść z Rapidu Bukareszt. Były trener Radomiaka Radom planuje sam za siebie zapłacić.
W trakcie kariery Constantin Galca prowadził sporo klubów. Był szkoleniowcem Steauy Bukareszt, Espanyolu Barcelona, Al-Taawon, Al-Fayhy, Vejle oraz Al-Hazem.
Od kwietnia do listopada 2023 roku 54-letni Rumun trenował Radomiaka Radom. Na przestrzeni 22 starć zanotował z klubem osiem wygranych, pięć remisów i dziewięć przegranych.
Później Galca zaczepił się w Universitatei Craiova. Od ubiegłego roku jest zaś szkoleniowcem Rapidu Bukareszt. Wszystko wskazuje na to, że ta przygoda niebawem dobiegnie końca.
Nie chodzi o słabe wyniki. Klub jest trzeci w tabeli rumuńskiej ekstraklasy. Zdaniem Digisport 54-letni Rumun nie jest jednak zadowolony ze współpracy z zarządem.
Przede wszystkim ma chodzić o brak realnego wpływu na politykę transferową klubu. Zimą Galca poprosił zarząd o kilku konkretnych graczy, jednak tych nie udało się sprowadzić, wobec czego nie widzi szans na rozwój projektu i nie ma energii do pozostania na stanowisku.
W najbliższych miesiącach szkoleniowiec chce odejść. Jest ponoć na tyle zdeterminowany, że... planuje sam za siebie zapłacić. Ma zamiar wydać 250 tysięcy euro za przedwczesne rozwiązanie kontraktu, aby uwolnić się od obowiązującej do 2027 roku umowy.
Nie można jednak wykluczyć, że Galca dogada się z klubem. W zarządzie zaczęła panować bowiem obawa, że przestanie on przykładać się do swoich obowiązków.
Rozgrywki rumuńskiej ekstraklasy dobiegną końca w maju. Rapid ustępuje obecnie w tabeli grupy mistrzowskiej zaledwie Universitatei Cluj i Universitatei Craiova.