Były trener Widzewa wyleciał z pracy. Cztery miesiące i koniec
Fatalna dyspozycja Osijeka sprawiła, że działacze nie mogli dłużej czekać. W poniedziałek z posadą trenera pożegnał się Żeljko Sopić.
Pod koniec sierpnia Żeljko Sopić przestał pełnić funkcję szkoleniowca Widzewa Łódź. Mimo nieudanej przygody w Polsce na znalezienie nowego klubu nie musiał długo czekać. Szybko wrócił do Chorwacji.
Dwa miesiące po odejściu z PKO BP Ekstraklasy na zatrudnienie 51-latka zdecydował się Osijek. Nowy trener miał wyrwać zespół z kryzysu, lecz jego misja się nie udała. Drużyna spadła na sam koniec tabeli.
Sopić poprowadził zespół w 13 meczach. W tym czasie odniósł zaledwie jedno zwycięstwo, zanotował pięć remisów i aż siedem porażek. Po drodze odpadł z Pucharu Chorwacji, przegrywając w 1/8 finału.
Tragiczne wyniki osiągane przez Osijek sprawiły, że zarząd nie chciał tracić więcej czasu i w poniedziałek podjął ostateczną decyzję. Jak przekazał klub, współpraca z Sopiciem dobiegła końca.
Na dniach były triumfator Pucharu Chorwacji ogłosi nazwisko nowego trenera. Po rozegraniu 23 kolejek znany zespół jest ostatni tabeli.
Dla byłego trenera Widzewa Łódź praca w Osijeku była już kolejnym epizodem w Chorwacji. Wcześniej prowadził także Rijekę oraz Goricę.