"Całkowicie zdominujemy Argentynę". Anglik zakpił z mistrzów świata

"Całkowicie zdominujemy Argentynę". Anglik zakpił z mistrzów świata
IMAGO / pressfocus
Anglia szykuje się do starcia z Argentyną w półfinale mistrzostw świata. Troy Deeney wierzy, że jego reprezentacja bez trudu wyeliminuje obrońców tytułu.
Obie reprezentacje miały swoje problemy w drodze do półfinałów. Anglia wygrywała różnicą jednego gola starcia z DR Konga, Meksykiem i Norwegią.
Dalsza część tekstu pod wideo
Z kolei Argentyna męczyła się z Republiką Zielonego Przylądka, Egiptem i Szwajcarią. W 1/16 i ćwierćfinale "Albicelestes" dopiero w dogrywce przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
W środowy wieczór dojdzie do bezpośredniego starcia podopiecznych Thomasa Tuchela i Lionela Scaloniego. Troy Deeney optymistycznie podchodzi do nadchodzącej rywalizacji.
- Myślę, że całkowicie zdominujemy Argentynę. Wierzę, że odniesiemy spokojne zwycięstwo, co najmniej 2:0. W ich obronie panuje kompletny bałagan, środek pomocy niczego nie kontroluje. Mają tylko Leo Messiego - powiedział Deeney na antenie Talksport.
- Ta sytuacja przypomina mi trochę Arsenal w Lidze Mistrzó. Do pewnego momentu wygrywali, więc ludzie mówili, że radzą sobie świetnie. Ale kiedy docierasz do półfinału czy finału, mierzysz się z drużynami na poziomie, który jest nieosiągalny. Tutaj też następny mecz może być emocjonujący, ale ostatecznie Argentyna prawdopodobnie przegra - dodał były zawodnik m.in. Watfordu i Birmingham.
Ostatnie starcie Argentyny z Anglią na mistrzostwach świata miało miejsce w 2002 roku. "Synowie Albionu" wygrali wówczas 1:0 w fazie grupowej.

Dyskusja

Przeczytaj również