Cancelo uderzył w Al-Hilal. Zarzuca mu oszustwo
Joao Cancelo w niedzielę zdobył mistrzostwo Hiszpanii z Barceloną. Po wszystkim pożalił się publicznie na to, jak został potraktowany przez Al-Hilal.
Cancelo wrócił do Barcelony w zimowym oknie transferowym. Został do niej wypożyczony z Al-Hilal do końca sezonu.
- To dla mnie wyjątkowe uczucie. Barca to bardzo szczególny klub, jeszcze zanim tu trafiłem, byłem jej kibicem. Zdobycie z nią mistrzostwa jest czymś specjalnym. Zobaczymy, co się wydarzy dalej, bo jak wiecie, jestem wypożyczony z Al-Hilal - mówił portugalski obrońca po niedzielnym meczu z Realem.
Portugalczyk ma pretensje o to, w jaki sposób został potraktowany przez saudyjski klub. Twierdzi, że został oszukany.
- W Al-Hilal niestety spotkałem ludzi, którzy nie powiedzieli mi prawdy. Powiedziano mi, że zostanę zgłoszony do ligi saudyjskiej, a kiedy przyszedł moment prawdy, tak się nie stało - żalił się Cancelo.
- Mam swoje zasady i nigdy ich nie zmieniam. Zawsze byłem taki sam. Jestem bezpośredni. Nie chowam do nikogo urazy. Dziś jestem tutaj, jestem bardzo szczęśliwy i zdobyłem tytuł z Barceloną, która jest dla mnie najlepszym klubem świata - podsumował Portugalczyk.
Kontrakt Cancelo z Al-Hilal obowiązuje tylko do zakończenia przyszłego sezonu. Możliwe, że Barcelona spróbuje go wykupić.