Carrick przemówił ws. Rashforda. Nie tego oczekiwali kibice
Przyszłość Marcusa Rashforda stoi pod znakiem zapytania. Michael Carrick skomentował sytuację 28-latka, ale jego słowa nie okazały się zbyt konkretne.
Rashford został na Old Trafford skreślony przez Rubena Amorima. Zimą ubiegłego roku tymczasowo trafił do Aston Villi, a latem został wypożyczony do Barcelony.
Liczby Anglika w stolicy Katalonii są dobre. W 43 rozegranych spotkaniach zanotował 12 bramek i 13 asyst. To może jednak nie wystarczyć, aby zabezpieczyć swoją przyszłość na Camp Nou.
"Blaugrana" zapewniła sobie opcję wykupu skrzydłowego za 30 mln euro. W katalońskich mediach coraz głośniej mówi się o tym, że klub ma wątpliwości związane z ewentualnym aktywowaniem klauzuli. Włodarze uznają, że Rashford nie pokazał wystarczająco wiele, aby tyle za niego płacić.
Jeśli "Barca" nie wykupi piłkarza, ten wróci do Manchesteru. Nie wiadomo jednak, czy United będą chcieli go zatrzymać. Kibice mogli czekać na opinię Michaela Carricka. Trener zabrał głos, ale zdradził jedynie, że jeszcze nic nie zostało postanowione.
- Marcus znajduje się w sytuacji, w której trzeba będzie podjąć decyzje. Na tym etapie nic nie zostało jeszcze ustalone. W odpowiednim momencie zostanie to zrobione, ale na tę chwilę nie mam nic więcej do dodania - stwierdził Carrick, cytowany przez Manchester Evening News.
"Czerwone Diabły" zajmują obecnie trzecie miejsce w Premier League. Ich najbliższym rywalem będzie Chelsea.