Carrick skomplementował podopiecznego. "To prawdziwa przyjemność"
Michael Carrick skomplementował Kobbiego Mainoo. Takie słowa trenera o podopiecznym to rzadkość.
W czwartek Manchester United zmiażdżył Sabah Baku w starciu pierwszej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów. Było 4:0. Do siatki trafiali Matheus Cunha, Bruno Fernandes, Benjamin Sesko oraz Lisandro Martinez.
Po ostatnim gwizdku trener Michael Carrick zwrócił jednak uwagę na gracza, który nie zapisał się w sędziowskim protokole. Mowa o Kobbiem Mainoo, który po raz kolejny zaimponował mu dojrzałym występem.
- Jeśli chodzi o wyniki, to początek rozgrywek nie był dla nas idealny. Dostrzegam jednak bardzo pozytywne sygnały, co jeszcze raz udało nam się udowodnić - wyznał.
- Kobbie Mainoo to fantastyczny gracz. To prawdziwa przyjemność mieć go w ekipie. Chce się uczyć, chce się doskonalić, chętnie słucha wskazówek i świetnie prezentuje się na placu gry. Wspaniale móc to obserwować - dodał cytowany przez Fabrizio Romano.
W bieżących rozgrywkach Mainoo zgromadził cztery występy w lidze i w pucharach. Zanotował jedną asystę. Portal Transfermarkt wycenia go zaś na 70 milionów euro.
W kolejnych dniach czwarty w tabeli fazy ligowej Manchester United zmierzy się z Manchesterem City oraz Brighton. 34. Sabah Baku zagra zaś z Safą Baku oraz Imisli.