Carver przemówił po odejściu z Lechii. "To jest moim marzeniem"

Carver przemówił po odejściu z Lechii. "To jest moim marzeniem"
Piotr Matusewicz / pressfocus
John Carver przemówił po odejściu z Lechii Gdańsk. Przyznał, że ma jedno marzenie związane z PKO BP Ekstraklasą.
W minionych rozgrywkach z PKO BP Ekstraklasy spadły Bruk-Bet Termalica Nieciecza, Arka Gdynia i Lechia Gdańsk. Po relegacji z ostatnim z klubów pożegnał się trener John Carver.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kontrakty szkoleniowca i członków jego sztabu szkoleniowego uległy samoczynnemu rozwiązaniu. 61-letni Anglik przekazał, że gdyby decyzja należała do niego, pozostałby w klubie.
- Chcę to powiedzieć z głębi serca, żeby ludzie zrozumieli jak to dokładnie było. To nie ja zdecydowałem się na odejście z Lechii. Nie podałem się do dymisji, nie odszedłem sam, nigdy nie porzuciłbym klubu w takim momencie - powiedział.
- Jestem wojownikiem, zostałbym i walczyłbym dla Lechii ze wszystkich sił. Jedynym powodem mojego odejścia był fakt, że mój kontrakt został automatycznie rozwiązany po spadku z ligi. To klauzula zadecydowała. Chcę, żeby to wyraźnie wybrzmiało. Bo budzi to we mnie duże emocje. Nie odszedłem z własnej woli. Nie poddałem się. Nie wybrałem odejścia. Zostało mi to po prostu odebrane - dodał.
Carver ma marzenie związane z powrotem do PKO BP Ekstraklasy. Przyznał, że trochę zakochał się w naszej lidze.
- Moim marzeniem jest powrót do Ekstraklasy. Zbudowałem przyjaźnie i szacunek w Gdańsku i w całej Polsce. Kocham ten kraj i byłbym dumny, mogąc wrócić i dokończyć to, co zacząłem - rzekł.
- Mam nadzieję, że pewnego dnia dostanę szansę pracy w polskim klubie, który oferuje stabilizację, jasny projekt i wiarę w to, by zbudować coś znaczącego - poinformował w wywiadzie z Goal.pl.
Była to trzecia samodzielna praca 61-letniego Anglika. W minionych latach prowadził Toronto FC i Omonię Nikozja.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 14:24
Źródło: Goal.pl

Dyskusja

Przeczytaj również