"Chcę go sprowokować". Trener Widzewa przemówił ws. rekordowego transferu

"Chcę go sprowokować". Trener Widzewa przemówił ws. rekordowego transferu
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Osman Bukari został niedawno najdroższym piłkarzem ściągniętym do Ekstraklasy. Igor Jovićević w rozmowie z TVP Sport zdradził, czego oczekuje od swojego nowego podopiecznego.
Widzew nie zatrzymuje się na rynku transferowym. W tym okienku do drużyny dołączyli już Lukas Lergaer, Bartłomiej Drągowski, Carlos Isaac czy właśnie Osman Bukari.
Dalsza część tekstu pod wideo
Ghańczyk do niedawna występował w Austin FC. Na poziomie MLS rozegrał 42 mecze, notując w nich cztery bramki i siedem asyst. Widzew zapłacił za niego 5 mln euro.
Igor Jovićević liczy na to, że skrzydłowy stanie się jednym z liderów drużyny. Na razie proces adaptacji 27-latka przebiega bez zarzutu.
- Widzę, że szybko się wszystkiego uczy. Ma doświadczenie, słucha, jest otwarty na moje rady. Czasami chcę go lekko sprowokować, zmotywować do jeszcze większego wysiłku. Osmanowi zależy, aby od początku stał się jednym z liderów linii ataku. My tego potrzebujemy. Wzmocniliśmy się w środku pola i musimy mieć zawodników, do których będzie można adresować prostopadłe piłki. Widzew musi wykorzystać jego szybkość, a do tego grę Fornalczyka i Baeny. Potrzebujemy również jak najlepszej formy środkowych pomocników, swobody w ataku, dryblingu, wykorzystania przestrzeni. Polska liga jest bardzo fizyczna, powiedziałbym, że pod tym względem wyróżnia się na tle Europy. Dlatego też Osman musi być przygotowany na twardą walkę - zaznaczył Jovićević w rozmowie z TVP Sport.
Trener zwrócił uwagę na to, że wysoka kwota odstępnego nie stanowi gwarancji jakości. W przeszłości wiele klubów płaciło spore pieniądze za zawodników, którzy niekoniecznie potrafili spłacić się na boisku. Widzew zrobi wszystko, aby Bukari jednak zaprezentował odpowiednią jakość.
- Wartością piłkarza jest to, ile ktoś za nich zapłaci. Czasami transfery są szalone, ale widzieliśmy już takie za 30, 40, 60 milionów euro, gdzie klub wydał zdecydowanie za dużo. Potem dany zawodnik nie grał dobrze w tym zespole. Tak się dzieje, a my chcemy zrobić wszystko, aby zapewnić Osmanowi szczęśliwe życie w Łodzi. Od tego wszystko się zaczyna. Z mojego doświadczenia wiem, nie powinien na nic narzekać. Będzie zadowolony, ponieważ miasto jest bardzo przyjemne, a życie w klubie komfortowe. Ludzie, którzy tworzą Widzew, robią wszystko, aby nie brakowało dosłownie niczego. Musisz skupić się na sobie i pokazać, że zasługujesz na takie pieniądze. Dlatego liczę, że Osman od pierwszych minut pokaże swoją jakość - dodał Jovićević.
Widzew zajmuje obecnie 15. miejsce w Ekstraklasie. Podopieczni Jovićevicia wrócą do ligowych zmagań 31 stycznia, mierząc się z Jagiellonią.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 13:22
Źródło: TVP Sport

Przeczytaj również