Chelsea wyceniła Fernandeza. Man City marzy o Argentyńczyku
Manchester City żegna Rodriego i szuka następcy dla Hiszpana. Enzo Maresca chciałby u siebie Enzo Fernandeza, ale Chelsea nie ma interesu w sprzedaży reprezentanta Argentny.
Wszystko wskazuje na to, że Rodri opuści Manchester City. Kontrakt defensywnego pomocnika obowiązuje tylko do 30 czerwca 2027 roku i nie zostanie przedłużony. Głównym kandydatem do transferu najlepszego zawodnika Mistrzostw Świata 2026 pozostaje FC Barcelona.
"The Citizens" szukają następcy. Wicemistrzowie Anglii pracują nad ściągnięciem Ayyouba Bouaddiego z Lille. To jednak nie zamyka tematu.
Enzo Maresca widzi w swoim zespole Enzo Fernandeza, którego świetnie zna z Chelsea. Londyńczycy nie chcą sprzedawać Argentyńczyka i tylko gigantyczna oferta może ich skłonić do zmiany zdania. Według The Athletic potrzeba aż 120 mln funtów.
To kwota zaporowa nawet dla Manchesteru City, który sprowadził już Eliota Andersona z Newcastle United. W tym momencie bardziej prawdopodobne, że Fernandez zostanie na Stamford Bridge.
25-latek dołączył do Londyńczyków na początku 2023 roku. Jego obecna umowa obowiązuje do 30 czerwca 2032 roku. W poprzednim sezonie pomocnik zagrał w 54 meczach, zdobył 15 bramek, dorzucił siedem asyst.