Kuriozum w meczu Lecha. Gumny był w szoku. "Staniesz na bramce?" [WIDEO]

Kuriozum w meczu Lecha. Gumny był w szoku. "Staniesz na bramce?" [WIDEO]
screen z X
Do kuriozalnych scen doszło w końcówce meczu Pogoni Szczecin z Lechem Poznań. Po interwencji Płamena Andriejewa realizator uchwycił nietypową rozmowę między Antonim Kozubalem a Robertem Gumnym.
Lech zdecydowanie nie miał szczęścia do bramkarzy w tym spotkaniu. Jak poinformowaliśmy przed meczem, do Szczecina z powodu urazu ręki nie mógł pojechać Bartosz Mrozek (więcej TUTAJ). Niels Frederiksen w wyjściowej jedenastce wystawił więc Płamena Andriejewa.
Dalsza część tekstu pod wideo
Dla Bułgara był to debiut w Lechu Poznań. I to debiut specyficzny - mimo że nie miał on zbyt wielu okazji na wykazanie się, to wpuścił bramkę. Później zaś, gdy "Kolejorz" wykorzystał już pięć zmian, zgłosił... kontuzję.
Do końca meczu pozostawało jeszcze kilka minut, na tablicy był wynik 2:1 dla Lecha, a sztab zespołu z Poznania zastanawiał się, co zrobić. W międzyczasie realizator uchwycił krótką rozmowę między Antonim Kozubalem a Robertem Gumnym. Z ruchu warg dało się wyczytać, o czym rozmawiali.
- Staniesz na bramce? - spytał Gumnego Kozubal. - Na bramce?! - odparł mocno skonfundowany obrońca.
Ostatecznie Andriejew z trudem wytrwał do końca spotkania, zaliczając po drodze nawet jedną skuteczną interwencję w bardzo groźnej sytuacji. Koniec końców Lechowi udało się utrzymać zwycięstwo do końca.
- Skurcze go złapały. Nie ze zmęczenia, nerwy chyba zżarły. Ale brawo dla niego, stanął na wysokości zadania i "bez nogi" wybronił sytuację stuprocentową. Uratował nam ten wynik - powiedział później Gumny w pomeczowym wywiadzie na Canal Plus.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiWczoraj · 23:11
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również