Chorwaci wybrali selekcjonera. Powrót po 14 latach
Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, Slaven Bilić będzie odpowiadał za wyniki reprezentacji Chorwacji. Portal Jutarnji list podał, jak długą umowę ma podpisać szkoleniowiec.
Ostatnim selekcjonerem Chorwacji był Zlatko Dalić. Ceniony trener, który poprowadził drużynę do finału mundialu, zrezygnował po tegorocznej imprezie. Jego zespół odpadł na etapie 1/8 finału z Portugalią (1:2).
Od samego początku głównym faworytem do zastąpienia Dalicia był Slaven Bilić. Teraz pojawiły się pierwsze konkrety. Z najnowszych informacji wynika, że kolejny selekcjoner podpisze kontrakt do zakończenia EURO 2028.
Weteran ma przeprowadzić zespół przez eliminacje i imprezę na Wyspach. Następnie, w razie sukcesu, może liczyć na przedłużenie umowy. Bardzo ważne wydaje się też przebudowanie, odmłodzenie kadry.
Dla Bilicia będzie to drugie podejście do reprezentacji. Wcześniej pracował w niej w latach 2006-2012, punktował ze średnią 2,15. Na pierwszym EURO Chorwaci odpadli w ćwierćfinale, na drugim w grupie. Na mistrzostwa świata nie pojechali.
57-latek ma dłuższą przerwę od pracy. W 2024 roku rozstał się z Al-Fateh SC. Wcześniej odpowiadał między innymi za wyniki West Hamu.
Chorwacja, co ciekawe, nigdy nie miała zagranicznego selekcjonera. Co więcej, każdy otrzymał przynajmniej dwa lata, aby się sprawdzić.