Cichy bohater Niemców, wyceniają go na 120 mln. "Wybitny, fantastyczny, zachwycił"

Cichy bohater Niemców, wyceniają go na 120 mln. "Wybitny, fantastyczny, zachwycił"
IMAGO / pressfocus
Emocji co nie miara było w meczu Niemcy - Wybrzeże Kości Słoniowej. Show skradł strzelec dwóch goli Deniz Undav, ale nasi zachodni sąsiedzi mieli jeszcze jednego bohatera.
Zakończony skuteczną pogonią i golem na 2:1 w 94. minucie mecz Niemców z WKS wzbudził gigantyczne emocje. Faworyt grał słabo, długo się męczył, jednak w końcu odwrócił wynik. Dwie bramki strzelił super rezerwowy, Deniz Undav.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zanim jednak Niemcy dopięli swego, wyglądali na boisku naprawdę słabo. Zawodziła ofensywa z Havertzem, Musialą, Wirtzem i Sane.
- Po co Niemcy całą pierwszą połowę grali w 10 to wie tylko Nagelsmann. Drugi mecz z rzędu gdzie najgorszy na boisku jest Sane. Absolutnie bezproduktywny bez ani jednego dobrego zagrania. Absurd - nie dowierzał Maciej Iwanow.
Między pierwszym a drugim golem Undava kapitalną akcję przeprowadził Nicolas Pepe, ale sytuację na 2:1 koncertowo zmarnował Simon Adingra. Oko w oko z Neuerem nawet nie oddał strzału!
Parę minut później, dokładnie w 94. minucie, WKS dostało decydujący cios. Undav dostał podanie od Nmechy i trafił na 2:1.
- Fantastyczne podanie Nmechy ale co sobie Undav przyjął. Bardzo mocne i kozłujące zagranie, a zgasił je jak świeczkę. Sensacyjnie bardzo dobry piłkarz w bardzo dobrej formie daje bardzo dużo dobrego drużynie. Ciekawe czy Nagelsmann wyleczy się kiedyś z Sane - zauważył Marcin Borzęcki.
Eksperci zwrócili uwagę nie tylko na Undava, ale i wspomnianego Nmechę, który rozegrał wyborny mecz. Bild podawał ostatnio, że Borussia Dortmund wycenia pomocnika na 120 mln euro!
- Felix Nmecha z wybitnym występem. Znowu. Ta asysta to tylko wisienka na torcie. A Deniz Undav jest najpiękniejszy - podsumował ekspert od Bundesligi i niemieckiej piłki, Tomasz Urban.
- Nagłówki, słusznie, skradnie po meczu Deniz Undav, ale przyznam, że mnie znów zachwycił Felix Nmecha. To jest po prostu fantastyczny środkowy pomocnik - chwalił Maciej Łuczak z CANAL+ Sport.
Koniec końców można przytoczyć słynne słowa Gary'ego Linekera, że "(...) na końcu zawsze wygrywają Niemcy". Ekipa Juliana Nagelsmanna ma sześć punktów po dwóch meczach.

Dyskusja

Przeczytaj również