"Ciężko bez niego wyobrazić sobie tę drużynę". Święcicki pochwalił gwiazdę Barcelony
C Barcelona wygrała 3:2 z Realem Madryt i sięgnęła po Superpuchar Hiszpanii. Dwie bramki w tym spotkaniu zdobył Raphinha, którego postawę na kanale Meczyki chwalił Mateusz Święcicki.
FC Barcelona zwycięzcą Superpucharu Hiszpanii. "Blaugrana" pokonała Real Madryt 3:2, a bramki w meczu zdobywali Raphinha, Robert Lewandowski, Vinicius i Gonzalo Garcia. Całą relację z tego spotkania możecie przeczytać TUTAJ.
Największą gwiazdą był bez wątpienia Raphinha, który dzięki dwóm golom został wybrany graczem meczu. Głos w sprawie zawodnika zabrał Mateusz Święcicki.
- Nie rozumiem, czemu Xavi regularnie zdejmował Raphinhę w okolicach 60 minuty. Jak zapytano samego gracza, skąd nagle taka skuteczność, to odpowiedział, że dlatego, że więcej gra. W wielu spotkaniach też potrafił zdobywać bramki w decydujących minutach. Jest piłkarzem niesamowicie wydolnym, zawodnikiem pressującym i dużą osobowością w szatni, bo to widać. Hansi Flick był pierwszym trenerem, który mu zaufał i dał mu grać bardzo dużo - mówił dziennikarz.
- Czasami się mówi, że w piłce nie ma ludzi niezastąpionych. To weź zastąp Raphinhę. Ciężko bez niego wyobrazić sobie Barcelonę - podsumował Święcicki.
Kolejny mecz Barcelony już w czwartek. "Duma Katalonii" zmierzy się w Pucharze Króla z Racingiem Santander. Stawką będzie awans do ćwierćfinału rozgrywek.
Oglądaj studio po Superpucharze Hiszpanii na kanale Meczyki:
