Cios za cios w Pucharze Włoch! Atalanta zrobiła to rzutem na taśmę

Pierwszy mecz półfinału Pucharu Włoch nie dał żadnej odpowiedzi. Lazio zremisowało u siebie 2:2 (0:0) z Atalantą. Całe spotkanie dla gości rozegrał Nicola Zalewski.
Atalanta mogła otworzyć wynik w 8. minucie spotkania. Do siatki Rzymian trafił Krstović, któremu podawał Zappacosta. Gola jednak nie uznano ze względu na spalonego. Goście wciąż napierali.
Przyjezdnym brakowało skuteczności. Swoją szansę zmarnował Pasalić, natomiast Zappacosta obił poprzeczkę. Tym samym utrzymał się bezbramkowy remis.
Po zmianie stron Lazio skarciło gości. W 47. minucie gola strzelił Dele-Bashiru. Zawodnik gospodarzy przerzucił piłkę nad wysuniętym golkiperem rywala. To było kapitalne trafienie.
Rzymianie nie cieszyli się zbyt długo z wyniku. W 52. minucie Samardzić posłał strzał, ale futbolówkę odbił Provedel. To wykorzystał Pasalić, który skontrował uderzenie i dał remis.
Końcówka spotkania okazała się jeszcze bardziej szalona. W 87. minucie prowadzenie Lazio przywrócił Dia, ale zaliczki przed rewanżem nie było. W 90. minucie ostatnie słowo należało do Musaha. Remis 2:2 (0:0) i mnóstwo emocji przed rewanżem w kwietniu.
Dodajmy, że całe spotkanie rozegrał Zalewski. Reprezentant Polski wypadł nieźle. Miał 87% celności podań, wygrał dwa z pięciu pojedynków, zanotował dwa wybicia.