Co łączy Waldemara Fornalika, Francesco Tottiego i Ryana Giggsa? Wszyscy całą karierę spędzili w jednym klubie

Ten gatunek już niestety powoli wymiera, ale lista one-club men zawierająca piłkarzy, którzy całą karierę, od jej pierwszego do ostatniego dnia spędzili w jednym klubie jest bardzo bogata. W tym zestawieniu wymienimy kilku najwybitniejszych zawodników, którzy się na niej znaleźli.
Mówi się, że w Rzymie Francesco Totti w hierarchii jest od razu po Papieżu. Nic dziwnego - Włosi traktują swoich piłkarzy jak prawdziwych bohaterów, a legenda AS Romy spędziła w klubie aż 25 lat i wystąpiła w jej koszulce w 786 meczach. Od sezonu 1994/95, aż do swojego ostatniego, czyli 2016/17 strzelał przynajmniej 3 bramki w każdym sezonie Serie A. Najwięcej goli, bo aż 32, zdobył w kampanii 2006/07.
28 anos no mesmo clube. Francesco Totti! pic.twitter.com/ikrnFFgisx— Maisfut (@MAlSFUT) 25 kwietnia 2019
Paolo Maldini to zawodnik, który rozegrał najwięcej meczów w historii AC Milan. Włoski obrońca wychodził na boisko w barwach "Rossonerich" 902 razy, a na San Siro grał przez całą 25-letnią karierę. Jako piłkarz Milanu Maldini wygrał 7 tytułów mistrzowskich i pięciokrotnie triumfował w Lidze Mistrzów.
Kolejnym przykładem absolutnej lojalności wobec swojego macierzystego klubu jest Carles Puyol, legendarny obrońca i wieloletni kapitan FC Barcelony. Hiszpan grał w pierwszej drużynie Blaugrany w latach 1999-2014 i zaliczył w jej barwach 593 występy. Popularny "Tarzan" zdobył w swojej karierze 18 różnych tytułów i stanowił filar bloku defensywy Barcy w latach jej największej świetności.
Happy Birthday to former Barça captain Carles Puyol, who turns 41 today! Carles won 18 trophies at Barça, including three UEFA Champions League trophies. Have a great day, Capi! pic.twitter.com/lwLAVhUnD3— barcacentre (@barcacentre) 13 kwietnia 2019
Manchester United miał w swoich szeregach wielu znakomitych i lojalnych zawodników, ale tylko nieliczni spędzili na Old Trafford całą swoją karierę. Jednym z nich jest Ryan Giggs, który w barwach "Czerwonych Diabłów" wystąpił łącznie 927 razy przez 23 lata kariery. Walijczyk zdobył 13 mistrzostw Anglii i 2 razy triumfował w Lidze Mistrzów.
Drugim, równie wybitnym piłkarzem, który nigdy nie odszedł z Manchesteru United jest Paul Scholes. Filigranowy Anglik zagrał na chwałę Manchesteru United w 718 meczach, a swoją karierę zakończył wtedy, kiedy z pracą pożegnał się legendarny szkoleniowiec, Sir Alex Ferguson. "Scholesy" wraz z United świętował zdobycie 25 różnych trofeów.
Ostatnim z przedstawicieli klubu z Old Trafford w tym zestawieniu jest Gary Neville, który w latach 2005-2010 pełnił rolę kapitana drużyny. Anglik należał do znakomitego pokolenia wychowanków klubu i pożegnał się z nim dopiero po zakończeniu sportowej kariery, ponieważ nigdy nie wyobrażał sobie gry bez diabełka na piersi.
ON THIS DAY: In 2010, Gary Neville kissed Paul Scholes after his 93rd-minute winner in the Manchester derby.
? pic.twitter.com/jIGfghTJM3— Squawka Football (@Squawka) 17 kwietnia 2018
Na miejsce w tym zestawieniu zasłużył również Jamie Carragher, który w barwach Liverpoolu wystąpił w 737 meczach i spędził na Anfield całą swoją 17-letnią karierę. Bliski dołączenia do swojego wieloletniego kompana był Steven Gerrard. Legendarny pomocnik "The Reds" ostatni sezon spędził jednak w Los Angeles Galaxy.
Jedynym piłkarzem, który całą swoją piłkarską karierę spędził w londyńskim Arsenalu jest Tony Adams. Potężny obrońca wystąpił z armatką na piersi w 670 spotkaniach, a w wieku 22 lat stał się najmłodszym kapitanem w historii klubu, z którym zdobył dwa mistrzostwa Anglii. Buty na kołku zawiesił w 2002 roku.
Tony Adams (England)
1983 〜 2002 pic.twitter.com/i6a98OY0SG— Arsenal players (@ARSENAL__PLAYER) 27 kwietnia 2019
Jednym z Polaków, którzy całą karierę spędzili w jednym klubie jest Waldemar Fornalik. Były selekcjoner reprezentacji Polski w latach 1984-1994 występował w Ruchu Chorzów, z którym zdobył mistrzostwo Polski w sezonie 1988/89. Fornalik w barwach klubu ze Śląska wystąpił w 233 meczach.
Ruch Chorzów: Fornalik przedłużył kontrakt ⬇https://t.co/OjnvaJ6hDZ pic.twitter.com/xasKT9ESA1— GOL24.pl (@GOL24pl) 14 listopada 2016
Cezary Krzyżak