Dramatyczny start na mundialu. "Swojak" już w 3. minucie [WIDEO]

Dramatyczny start na mundialu. "Swojak" już w 3. minucie [WIDEO]
screen
Reprezentacja Tunezji radzi sobie miernie tegorocznych mistrzostwach świata. Już w 3. minucie spotkania z Holandią Ellyes Skhiri strzelił gola samobójczego.
Tunezja rozpoczęła turniej od lania 1:5 od Szwecji. Po tamtym spotkaniu Sabri Lamouchi został zwolniony z funkcji selekcjonera.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kadrę awaryjnie objął Herve Renard, jednak próżno szukać efektu nowej miotły. W debiucie jego podopieczni przegrali 0:4 z Japonią.
Tunezja po dwóch kolejkach straciła matematyczne szanse na awans do fazy pucharowej. W czwartek przystąpiła do rywalizacji z Holandią.
W 3. minucie "Oranje" objęli prowadzenie. Po zagraniu Denzela Dumfriesa z prawego skrzydła Ellyes Skhiri przypadkowo trafił do własnej siatki.
Skhiri jest niezwykle doświadczonym reprezentantem. Mecz z Holandią jest jego 86. w narodowych barwach.
Z kolei Tunezja już w 7. minucie straciła drugiego gola z Holandią. Tym razem Brian Brobbey wpisał się na listę strzelców. Na początku pierwszej połowy Hazem Mastouri zdobył bramkę kontaktową. Wynik ustalił Jan Paul van Hecke, "Oranje" wygrali 3:1.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 01:08
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również