Co oni zrobili?! Wisła straciła kuriozalnego gola [WIDEO]

Co oni zrobili?! Wisła straciła kuriozalnego gola [WIDEO]
screen
Niefortunnie rozpoczęła się runda wiosenna dla Wisły Kraków. Lider Betclic 1 Ligi w kuriozalny sposób stracił gola w meczu z GKS-em Tychy.
Wisła po rundzie jesiennej jest w znakomitej sytuacji. Prowadzi w tabeli z dziewięcioma punktami przewagi nad drugą Polonią Bytom. Wydaje się, że jest na autostradzie do awansu.
Dalsza część tekstu pod wideo
GKS Tychy jest w zupełnie innej sytuacji. Po fatalnej rundzie jesiennej był w strefie spadkowej. Do bezpiecznego miejsca tracił cztery oczka.
W przerwie zimowej w GKS-ie doszło do wielu zmian. Do drużyny dołączył m.in. Bartłomiej Barański, który został wypożyczony z Lecha Poznań. To właśnie od w 18. minucie dał prowadzenie swojej drużyny.
Gola nie byłoby bez nieostrożnego zachowania Patryka Letkiewicza. Wisła próbowała rozegrać akcję od własnego pola karnego. Jej bramkarz chciał podać do Marca Carbo, ale nie zauważył, że ten jest naciskany przez rywala. Efekt był fatalny: piłka ostatecznie trafiła do Barańskiego, a ten nie zmarnował okazji. Choć Letkiewicz próbował interweniować, to padł gol.
Wisła szybko pozbierała się po straconym golu. Po 30 minutach prowadziła po golach Macieja Kuziemki.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 21:08
Źródło: własne

Przeczytaj również