Co tam się stało? Gracz Man City wyparował. "Glitch w grze" [WIDEO]

Co tam się stało? Gracz Man City wyparował. "Glitch w grze" [WIDEO]
Twitter Screen
W trakcie transmisji hitu Ligi Mistrzów miały miejsce niespodziewane sceny. W pewnym momencie gracz Manchester City po prostu wyparował.
W środowy wieczór Real Madryt gładko pokonał Manchester City w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Po hat-tricku Federico Valverde wygrał 3:0.
Dalsza część tekstu pod wideo
W trakcie transmisji minionego spotkania doszło do sytuacji, którą trudno wytłumaczyć. Zdarzenie miało miejsce w 54. minucie rywalizacji.
Jeremy Doku otrzymał podanie przed polem karnym rywali i ruszył z atakiem lewym skrzydłem. W pewnym momencie na jego drodze stanął wspomniany Valverde.
Gdy Belg próbował ominąć Urugwajczyka, widzowie z całego świta ujrzeli niespodziewane sceny. Otóż w pewnym momencie gracz Manchesteru City… zniknął z ich ekranów.
Doku był niewidoczny przez milisekundę. Cała sytuacja prawdopodobnie miała związek z chwilowymi problemami technicznymi.
- Glitch w grze? Znikający Doku w meczu z Realem Madryt! - skomentował Canal+ Sport w serwisie X.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 08:46
Źródło: CANAL+ Sport

Dyskusja

Przeczytaj również