Co za błąd Sommera w LM! Aston Villa była bezlitosna [WIDEO]

Co za błąd Sommera w LM! Aston Villa była bezlitosna [WIDEO]
Screen z X
Yann Sommer nie będzie dobrze wspominał pierwszego meczu w Lidze Mistrzów w barwach Clubu Brugge. Szwajcar popełnił fatalny błąd, a jego drużyna przegrała 2:3 z Aston Villą. Komplet punktów ma także AEK Ateny.
Drużyna Unaia Emery'ego latem przeszła duże zmiany i miała spore problemy w Premier League. Z powodu kontuzji mięśniowej z kadry na mecz w Belgii wypadł Matty Cash.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jego koledzy szybko rozpoczęli strzelanie w Brugii. Już w 11. minucie wynik otworzył John McGinn, zdobywając pierwszą bramkę w tegorocznej fazie ligowej Ligi Mistrzów.
W pierwszej części spotkania działo się naprawdę dużo. W 19. minucie do wyrównania doprowadził Hugo Vetlesen, a zaledwie trzy minuty później ponowne prowadzenie dał Aston Villi Emiliano Buendia.
Kluczowa dla losów meczu była sytuacja z końcówki pierwszej połowy. Po zagraniu Pau Torresa w kierunku Nicolasa Jacksona z bramki daleko wyszedł Yann Sommer.
Szwajcar nie trafił w futbolówkę, a napastnik Aston Villi miał przed sobą pustą bramkę. Nie zmarnował takiego prezentu i do przerwy było 1:3.
Club Brugge próbował wrócić do gry w drugiej połowie. Po zagraniu ręką Wan-Bissaki gospodarze mieli rzut karny. Pewnie wykorzystał go Tresoldi.
Niewiele brakowało, aby ten sam piłkarz doprowadził do wyrównania. Suzuki zbił jednak piłkę na słupek, ratując Aston Villę przed stratą kolejnego gola.
Ostatecznie Belgowie mimo ambitnej walki nie zdołali zdobyć bramki na wagę remisu. Aston Villa zaczęła rywalizację na arenie międzynarodowej od cennego zwycięstwa.
W tym samym czasie grano także w Atenach. Miejscowy AEK miał nadzieję na komplet punktów w meczu z LASK Linz.
Grecy dopięli swego, a wystarczył im do tego jeden gol. W 21. minucie ładnym trafieniem z rzutu wolnego popisał się Razvan Marin.
W drugiej części spotkania niewiele brakowało, aby wynik podwyższył Luka Jović. Ostatecznie jego trafienie anulowano jednak ze względu na spalonego i AEK wygrał 1:0.

Dyskusja

Przeczytaj również