Co za klops bramkarza na mundialu. Gwiazdor Bayernu bohaterem [WIDEO]
![Co za klops bramkarza na mundialu. Gwiazdor Bayernu bohaterem [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/633/6a336b73ea5d8.jpg)
Reprezentacja Kolumbii na zakończenie pierwszej kolejki fazy grupowej mistrzostw świata wygrała 3:1 z Uzbekistanem. Bohaterem został Luis Diaz, który zaliczył piękną asystę i zdobył bramkę. Przy kluczowym golu źle zachował się uzbecki bramkarz.
W pierwszych minutach żadna z drużyn nie forsowała tempa. Z biegiem czasu przewagę zaczęli zyskiwać Kolumbijczycy. W boczną siatkę trafił Jhon Arias.
W 31. minucie bardzo blisko gola był Luis Diaz. Piłkarz Bayernu trafił jednak w słupek. Problemy z rywalem miał Abdukodir Chusanow, który zarobił żółtą kartkę.
40. minuta przyniosła zasłużonego gola dla Kolumbii. Diaz zagrał kapitalną piłkę w pole karne, obrońcom uciekł Daniel Munoz i strzałem z powietrza wykończył akcję. Dzięki temu ekipa z Ameryki Południowej prowadziła do przerwy 1:0.
Uzbekistan przez długi czas nie był w stanie zagrozić bramce rywali, ale w 60. minucie sensacyjnie doprowadził do wyrównania. Camilo Vargas źle interweniował po strzale Eldora Shomurodowa, a z prezentu skorzystał Abbos Fayzullaew.
Nie był to dobry mecz dla obu bramkarzy. Zaledwie pięć minut później na 2:1 trafił Luis Diaz. Piłka przeszła po ręce uzbeckiego golkipera i wylądowała w siatce.
Po goli Kolumbijczycy wciąż naciskali, lecz nie byli w stanie podwyższyć wyniku - nieskuteczni byli między innymi Lerma i Campaz. Uzbekistan w doliczonym czasie gry także próbował szczęścia, lecz to Kolumbia dobiła rywali w 99. minucie za sprawą Campaza. Odpowiedzieć próbował na to Karimow, który trafił w poprzeczkę.
Ostatecznie Kolumbia zasłużenie wygrała 3:1 z Uzbekistanem i znajduje się dzięki temu na czele grupy K. Teraz zespół z Ameryki Południowej czeka rywalizacja z Demokratyczną Republiką Konga.