Co za pech Rajovicia! Uraz wygląda poważnie [ZDJĘCIE]

Co za pech Rajovicia! Uraz wygląda poważnie [ZDJĘCIE]
Radoslaw Makuch / pressfocus
Mileta Rajović wszedł na boisko w drugiej połowie spotkania Bruk-Betu Termaliki Nieciecza z Legią Warszawa. Już po kilkunastu minutach opuścił jednak boisko z powodu kontuzji.
Najdroższy nabytek w historii "Wojskowych" ostatnio regularnie wychodził w podstawowym składzie. W ten weekend Marek Papszun zmienił jednak zdanie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Od pierwszej minuty posłał do boju Jean-Pierre'a Nsame oraz Rafała Adamskiego. Polski napastnik w 19. minucie wpisał się zresztą na listę strzelców.
Rajović pojawił się na murawie w 61. minucie, zmieniając wspominanego Nsame. Na boisku spędził jednak zaledwie kilkanaście minut.
Po starciu z jednym z rywali niefortunnie upadł na prawy bark. Szybko stało się jasne, że nie będzie w stanie kontynuować gry.
Po spotkaniu na jego ręce widać było założony temblak. Można spodziewać się, że Rajović wypadnie z gry w końcówce rozgrywek.
W tym sezonie napastnik rozegrał 42 oficjalne spotkania w barwach Legii i zdobył 10 bramek. Tego dorobku zapewne już nie powiększy.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 19:57
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również