Co za sceny w Premier League! Czerwona latarnia rozbiła West Ham

Co za sceny w Premier League! Czerwona latarnia rozbiła West Ham
Screen z X
Piłkarze Wolverhampton Wanderers bardzo długo czekali na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Premier League. W sobotę "Wilki" rozbiły jednak West Ham, wygrywając ze stołecznym klubem aż 3:0.
Przez 19 kolejek Wolverhampton prezentowało się po prostu koszmarnie. Drużyna przegrała 16 z 19 meczów, nie wygrywając przy tym ani razu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kilka dni temu "Wilki" niespodziewanie wywalczyły remis z Manchesterem United. W sobotę na Molineux przyjechał West Ham.
Już w czwartej minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Hee-Chan Hwang dośrodkował z lewej strony do Jhona Ariasa, a ten pokonał Areolę.
Pod koniec drugiego kwadransa gry we własnym polu karnym faulowany był Matheus Mane. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Hwang i wytrzymał presję, podwyższając wynik na 2:0.
Jeszcze przed przerwą "Wilki" zadały kolejny cios. Mane trafił na 3:0 i stało się jasne, że Wolverhampton może sięgnąć po pierwsze zwycięstwo w sezonie.
Bezbarwny West Ham nie był w stanie odpowiedzieć w drugiej części spotkania. W efekcie ekipa z Londynu straciła szansę na zmniejszenie strat do Nottingham Forest i podobnie jak Wolverhampton, okopuje się w strefie spadkowej.
Maciej - Pietrasik
Maciej Pietrasik03 Jan · 18:04
Źródło: własne

Przeczytaj również