Co za słowa o Szczęsnym! "Pod tym kątem to bramkarz wyjątkowy"
Wojciech Szczęsny zdobył swoje drugie mistrzostwo Hiszpanii z Barceloną. Na kanale Meczyki do jego obecnej roli w drużynie odniósł się Mateusz Święcicki.
Szczęsny w tym sezonie na wszystkich frontach zaliczył tylko dziesięć występów. Niepodważalne miejsce w podstawowym składzie Barcelony miał Joan Garcia.
25-latek trafił do Barcelony przed sezonem. Jego transfer okazał się strzałem w dziesiątkę. Szczęsny bardzo komplementował go po niedzielnym meczu z Realem (2:0).
- Pierwszy raz mam kontakt z bramkarzem, który jest dużo lepszy ode mnie - mówił Polak w Eleven Sports.
Słowa Szczęsnego zrobiły duże wrażenie na Mateuszu Święcickim. Odniósł się do nich w "Świecie wg Świętego" na kanale Meczyki.
- Ktoś powie: "Zaraz! Alisson był dwójką, kiedy Szczęsny bronił w Romie". Ale Alisson stawiał wtedy pierwsze kroki. Ktoś powie: "Zaraz! Buffon bronił w Juventusie, kiedy Szczęsny przychodził do tej ekipy". Tak, ale był to Buffon więdnący. Zbliżał się do finiszu w Juventusie, odejścia do PSG, a potem powrotu do Turynu. To są słowa nobilitujące - powiedział Święcicki.
- Rzeczą niezwykłą jest to, w jaki sposób Szczęsny zarządza swoją pozycją bramkarza rezerwowego. Był wymarzonym piłkarzem dla Garcii: kompanem z drużyny, pozbawionym złej krwi, nie chcącym, żeby ten pierwszy się wykrzaczył. Nie miał złych intencji. Pod tym kątem to bramkarz wyjątkowy - dodał.
Oglądaj "Świat według Świętego" na kanale Meczyki:
