Co za słowa trenera Wrexham. W ten sposób nazwał Wisłę
Phil Parkinson pochwalił Wisłę Kraków. Trener Wrexham zwrócił uwagę na wiele aspektów.
W sobotę Wisła Kraków zmierzyła się z Wrexham. I gospodarze, i goście mieli niemało okazji do otwarcia rezultatu. Ostatecznie sparing zakończył się remisem 0:0.
Po ostatnim gwizdku głos zabrał Phil Parkinson. W rozmowie z Gazetą Krakowską menedżer Wrexham ocenił zarówno Kraków, jak i Wisłę w samych superlatywach.
- Kraków odwiedziłem rok temu z żoną i kilkoma przyjaciółmi i bardzo nam się tutaj podobało. Mam tutaj na myśli wszystko, co to miasto ma do zaoferowania. Restauracje, historię, życzliwość ludzi i to, jak dumni są ze swojego miasta. Oczywiście teraz nie miałem tak dużo czasu, jednak przeszedłem się po mieście dziś rano i tak po prostu zrobiło na mnie wrażenie - przyznał.
- A sama drużyna Wisły? Oczywiście wiedzieliśmy z analiz, że to dobra drużyna i dlatego awansowała. Widać, że są bardzo dobrze wyszkoleni, mają wielu dobrych technicznie graczy. Z zainteresowaniem będę obserwował ich postępy w tych rozgrywkach - dodał.
Parkinson został ponadto poproszony o ocenienie hipotetycznych szans na utrzymanie Wisły w Championship. Szkoleniowiec wcale nie skreślił "Białej Gwiazdy".
- Wisła Kraków ma dużo zawodników technicznych, więc można by powiedzieć, że gdyby grali w naszej lidze, to rywalizowaliby dobrze. Nie wiem, jaka jest siła całej kadry, ponieważ w Championship wiele zależy od głębi składu, bo jest dużo meczów w środku tygodnia i trzeba zmieniać skład z soboty na wtorek, a potem znów na sobotę. Ta liga stawia fizyczne wymagania. Czy skład Wisły byłby przygotowany na takie wyzwania, nie wiem, bo nie przyglądałem się temu dogłębnie, ale po tym, co widziałem dzisiaj, mogę powiedzieć, że wyglądają na dobrą drużynę - podsumował.
Parkinson pozostaje menedżerem Wrexham od 2021 roku. Przeszedł z nim drogę z National League do Championship.
Wrexham rozegra jeszcze cztery sparingi. Zagra z Manchesterem United, Leeds United, Liverpoolem i Sunderlandem.