Colak zaapelował do piłkarzy Legii. "Musimy"

Colak zaapelował do piłkarzy Legii. "Musimy"
Piotr Matusewicz / pressfocus
Antonio Colak uratował skórę Legii w wyjazdowym meczu z Arką Gdynia (2:2). Po spotkaniu pokusił się o apel do kolegów z drużyny.
Colak trafił do Legii latem ubiegłego roku, ale jego dotychczasowy pobyt przy Łazienkowskiej nie był udany. Jesienią 32-latek strzelił tylko jednego gola w Lidze Konferencji.
Dalsza część tekstu pod wideo
Być może jego status w drużynie zmieni się po meczu w Gdyni. Colak pojawił się na boisku w końcówce, ale odwrócił losy meczu. W krótkim czasie strzelił dwa gole, które uratowały punkt dla Legii.
- W tym sezonie nie grałem wiele w Ekstraklasie. Niełatwo coś pokazać w ciągu paru minut, ale mam pozytywną mentalność i zawsze chcę wykorzystać ten czas - komentował Colak, którego cytuje portal Legia.net.
- Wiedzieliśmy, że w 4-5 minut możemy zmienić cały mecz. Musimy to pokazać od początku kolejnego spotkania z GKS-em Katowice - dodał napastnik Legii.
Po meczu Colaka komplementował Marek Papszun. Trener Legii docenił go nie tylko za gole, ale też postawę na treningach.
- Jestem takim piłkarzem i człowiekiem, że nigdy się nie poddaję. Zawsze pracuję do końca, do ostatnich sekund. Wszyscy musimy mieć odpowiedną mentalność i wierzyć, że nasza sytuacja się polepszy - podsumował Chorwat.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 21:51
Źródło: legia.net

Przeczytaj również