Coraz dłuższa kolejka po Endricka. Real zdecydował ws. Brazylijczyka
Świetna forma Kyliana Mbappe i dobre wejście Carlosa Espiego sprawiły, że Endrick znów nie może liczyć na regularną grę, co chciało wykorzystać kilka klubów. Real Madryt podjął już decyzję.
W połowie 2024 roku nowym graczem Realu Madryt został Endrick. Brazylijski napastnik wzmocnił szeregi giganta za niespełna 50 mln euro.
Mimo sporych oczekiwań gwiazdor nie doczekał się odpowiedniej liczby szans. Do tej pory rozegrał 40 meczów, zdobył siedem bramek i dołożył asystę. Na początku roku udał się zatem na wypożyczenie.
Brazylijczyk trafił do Olympique'u Lyon, gdzie w końcu odpalił. W pół roku uzbierał 21 występów, osiem trafień oraz osiem ostatnich podań.
Po powrocie do Madrytu wydawało się, że 20-latek będzie mógł liczyć na nieco większą liczbę szans. Wielkim zwolennikiem Endricka miał być Jose Mourinho, lecz do tej pory nie skorzystał z jego usług.
Nieciekawej sytuacji reprezentanta Brazylii przygląda się kilka klubów, które widziałyby go w swoim składzie. W tym gronie był m.in. Arsenal. Anglicy chcieliby go pozyskać w ramach wypożyczenia z opcją wykupu.
Z informacji podanej przez dziennik Marca wynika, że taki ruch nie wchodzi w grę. Real podjął już decyzję i nie chce pozbywać się Endricka.