Cygan ocenił transfery Rakowa. Jasna opinia
Wojciech Cygan w programie na kanale Meczyki ocenił ostatnie transfery Rakowa Częstochowa. Jego słowa nie pozostawiają złudzeń.
Na ten moment Raków Częstochowa znajduje się w fatalnej sytuacji. W sześciu pierwszych meczach nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy nie zdobył ani jednego punktu, przez co zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli.
Posadę stracił Dawid Kroczek. Klubowi nie pomógł również Dawid Szulczek, który tymczasowo przejął jego obowiązki. Z zastępczym szkoleniowcem na pokładzie drużyna poniosła dwie kolejne porażki.
W Częstochowie jest już jednak nowy trener. Na czele "Medalików" stanął wykupiony z Radomiaka Radom Tomasz Kaczmarek.
Obecnie nie jest łatwo przychylnie wypowiedzieć się o ostatnich ruchach transferowych Rakowa. Do zespołu trafili m.in. Marko Perović, Adin Molnar, Oliwier Kwiatkowki czy Dieudonne Debohi. Przy słabej grze całej drużyny trudno doszukiwać się pozytywów w ich występach.
Takiego zdania jest m.in. Wojciech Cygan. Prezes "Medalików" w programie Deadline Day na kanale Meczyki stwierdził, że nowi piłkarze (z pominięciem Mahira Emreliego) potrzebują jeszcze czasu, aby zaprezentować się z dobrej strony.
- To nie chodzi o nasze wrażenia, tylko fakty. Ciężko być zadowolonym z tego, jak obecnie funkcjonuje drużyna i nowi zawodnicy. (...) Chcielibyśmy, by piłkarze mocniej odznaczali się jakościowymi występami i liczbami. Dziś tego jeszcze nie ma, ale dajmy im chwilę czasu. (...) Cofam się do dwóch ostatnich okien. Myślę, że w nich powinniśmy też szukać przyczyn aktualnego stanu rzeczy - powiedział.
Oglądaj program o Deadline Day na kanale Meczyki:
