Cyrk w angielskim klubie. Odwołali trening, bo piłkarz nie chciał zejść z boiska
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Wolverhampton po spadku z Premier League chce jak najszybciej wrócić do elity. Na razie wokół klubu głośno jest jednak z innego powodu.
"Wilki" w trakcie letniego okienka transferowego sprowadziły między innymi Kierana Trippiera i Raula Jimeneza. Później niespodziewanie zdecydowano się na zmianę trenera.
Po zwolnieniu Roba Edwardsa stery w drużynie objął Cesar Peixoto. Portugalczyk wcześniej pracował w ojczyźnie, prowadząc między innymi Pacos Ferreira i Gil Vicente.
Nowy szkoleniowiec skreślił Tolu Arokodare. Nigeryjskiemu napastnikowi nie pozwolono nawet trenować z resztą drużyny.
25-latek nie miał jednak zamiaru dać się wyprosić z zajęć. Zdecydowanie odmówił opuszczenia boiska. W efekcie trening został odwołany.
Jak donosi Nathan Judah, "Wolki" wprowadziły dodatkowe środki bezpieczeństwa. Wszystko po to, aby Arokodare tym razem nie dostał się na teren centrum treningowego.
Napastnika z pewnością zabraknie w kadrze na sparing z Maidenhead United. Kontrakt piłkarza, za którego rok temu zapłacono aż 26 milionów euro, obowiązuje aż do 2029 roku.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google