Czekali na pierwsze trofeum od 126 lat. Historyczny sukces przeszedł im koło nosa

Czekali na pierwsze trofeum od 126 lat. Historyczny sukces przeszedł im koło nosa
Twitter Screen
NEC Nijmegen będzie musiało poczekać na pierwsze trofeum w historii klubu. AZ Alkmaar pokonał je w finale Holandii 5:1 (1:0).
NEC Nijmegen powstało w 1900 roku. Od dnia założenia nie sięgnęło po żadne istotne trofeum. Kilkukrotnie otarło się o triumf w krajowym pucharze. Ostatnia okazja przeszła mu koło nosa w 2024 roku - w finale zmagań musiało uznać wyższość Feyenoordu, który triumfował 1:0.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zespół z Nijmegen miał zapisać się złotymi zgłoskami na kartach historii w niedzielny wieczór. Na słynnym De Kuip po raz kolejny stanął przed szansą na zdobycie Pucharu Holandii. W finale rywalizacji zmierzył się z czterokrotnym triumfatorem rozgrywek, AZ Alkmaar.
Początek spotkania należał do zawodników NEC. Do pozycji strzeleckich doszli Noe Lebreton oraz Tjarron Chery, którym ostatecznie brakowało skuteczności. Gracze AZ nie pozostawali bierni na ataki rywali. Swoje szanse mieli Jordy Clasie i Elijah Dijkstra, lecz oni również byli zbyt niedokładni.
Pierwsza bramka podczas meczu padła w 32. minucie. Po niewielkim zamieszaniu w polu karnym NEC do bezpańskiej piłki dopadł Mees de Wit, który oddał strzał po długim słupku i trafił do siatki. Drużyna z Alkmaar prowadziła 1:0.
Zespół z Nijmegen starał się odpowiedzieć, lecz jego próby zdały się na nic. Znacznie groźniejsze były ataki przeciwników. AZ w końcu zdobyło drugą bramkę. W 67. minucie do siatki trafił Kees Smit.
Chwilę później wydawało się, że jest już po wszystkim. W 73. minucie Troy Parrott odnalazł podaniem Peera Koopmeinersa, który przelobował Jaspera Cillessena. Po jego trafieniu zespół z Alkmaar prowadził już 3:0.
NEC nie przestawało wierzyć. W 82. minucie Koki Ogawa zdobył bramkę po rzucie rożnym, zmniejszając przewagę rywali. Chwilę później do siatki trafił Sven Mijnans z AZ, lecz po wideoanalizie VAR jego trafienie z powodu spalonego zostało anulowane.
Jak jednak mawiają, co odwlecze, to nie uciecze. W doliczonym czasie gry na listę strzelców wpisali się jeszcze Smit i Parrott. AZ Alkmaar wygrało 5:1, przez co zespół z Nijmegen będzie musiał jeszcze poczekać na pierwsze trofeum w historii klubu.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiWczoraj · 20:10
Źródło: ESPN

Dyskusja

Przeczytaj również