Czterech napastników na celowniku Barcelony. Czas ucieka mistrzom Hiszpanii

Czterech napastników na celowniku Barcelony. Czas ucieka mistrzom Hiszpanii
IMAGO / pressfocus
W kadrze FC Barcelony nie ma obecnie ani jednego nominalnego napastnika. W hiszpańskich mediach ujawniono, kto w najbliższych tygodniach może dołączyć do ekipy Hansiego Flicka.
W maju z katalońskim klubem pożegnał się Robert Lewandowski. W sobotę "Blaugrana" potwierdziła sprzedaż Ferrana Torresa do PSG za 50 mln euro. W zespole nie ma w tym momencie żadnej "dziewiątki".
Dalsza część tekstu pod wideo
Marzeniem Deco byłby transfer Juliana Alvareza. Atletico utrzymuje jednak, że wychowanek River Plate nie opuści Metropolitano. Mistrzowie Hiszpanii powoli akceptują, że nie uda im się kupić Argentyńczyka.
Barcelona będzie musiała wdrożyć w życie plan B. Dziennik AS podał, że na liście potencjalnych kandydatów do wzmocnienia ofensywy znajdują się Mikel Oyarzabal, Lautaro Martinez, Georges Mikautadze i Vangelis Pavlidis.
Z tej czwórki największym doświadczeniem na hiszpańskich boiskach dysponuje Oyarzabal. W 349 występach dla Realu Sociedad zanotował równo 100 bramek. Niedawno był podstawowym graczem reprezentacji na wygranym mundialu.
Lautaro pracuje na miano legendy Interu. W 376 spotkaniach "Nerazzurrich" zebrał 175 trafień. Mikautadze rok temu dołączył do Villarrealu, gdzie w 42 meczach strzelił 15 goli. Z kolei Pavlidis ma na koncie 66 bramek w 114 występach dla Benfiki.
Barcelona teoretycznie powinna spieszyć się z transferem "dziewiątki". Podopieczni Hansiego Flicka rozpoczną sezon 23 sierpnia, mierząc się z Elche.

Dyskusja

Przeczytaj również