Dał wygraną Niemcom, a Nagelsmann i tak jest wkurzony. "Nie uważam jego gry z dobrą"
Deniz Undav dał reprezentacji Niemiec zwycięskiego gola w poniedziałkowym sparingu z Ghaną. Pytanie o snajpera zirytowało jednak Juliana Nagelsmanna.
29-latek notuje znakomity sezon w barwach VfB Stuttgart. W drużynie narodowej także był dotąd skuteczny, choć dość rzadko dostawał szanse od Juliana Nagelsmanna.
Kilka dni temu w ogóle nie zagrał przeciwko Szwajcarii. Z Ghaną zaczął mecz na ławce. Po przerwie wszedł na boisko i zdobył zwycięską bramkę, ale kolejne pytania o snajpera zirytowały selekcjonera.
- On wywiera presję sam na siebie. Jeśli sobie z tym poradzi, to bardzo dobrze. Nie uważam jego gry przed strzeleniem gola za dobrą. Wydaje mi się, że tylko raz dotknął piłki przed zdobyciem bramki - ocenił Nagelsmann.
- Ale właśnie to wyróżnia najlepszych napastników, muszą znaleźć się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim momencie. Dobrze poradził sobie przy golu. Ale nie jestem pewien, czy byłby w stanie wykonać ten sam ruch, gdyby wcześniej biegał przez 70 minut - stwierdził.
- Latem będziemy grać przy 42 stopniach, co może być dla niego wyczerpujące. Zrobił ten ruch, bo był świeży. Latem będziemy potrzebować kilku zawodników, którzy odmienią losy spotkania z ławki rezerwowych - podkreślił.
- Nie zawsze będziemy w stanie rozstrzygać mecz w ciągu pierwszych 60 minut. To jego zadanie i rola. Wystarczająco dużo powiedziano już o tej sadze, która ciągnie się od siedmiu dni - zakończył.