Dawidowicz wrócił do Włoch. "Nieprecyzyjny, spóźniony"

Dawidowicz wrócił do Włoch. "Nieprecyzyjny, spóźniony"
Paola Garbuio / PressFocus
Paweł Dawidowicz ma za sobą pierwszy występ po powrocie do Włoch. Nie poszło mu jednak najlepiej.
W trakcie kariery Paweł Dawidowicz reprezentował barwy Lechii Gdańsk, Benfiki, Bochum, Palermo i Hellasu Verona. Poprzednie rozgrywki spędził w Rakowie Częstochowa.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po kilku miesiącach postanowił ponownie spróbować swoich sił za granicą. We wtorek znów przeniósł się do Hellasu. Związał się z klubem rocznym porozumieniem.
W niedzielę Dawidowicz wrócił na plac gry. Hellas Verona przegrał z Ascoli 1:2 w starciu pierwszej kolejki Serie B. Na trafienie Samuele Mulattieriego odpowiedzieli Andrea Silipo i Simone D'Uffizi.
Występ Polaka oceniono przeciętnie. TuttoMercatoWeb przyznało mu notę 5,5 w 10-stopniowej skali. Wytknęło mu pomyłki, a zarazem pochwaliło go za trzymanie w garści gwiazdora oponentów.
- Był nieprecyzyjny, często spóźniony w interwencjach, jednak mimo tego dobrze panował nad Mohammedem Chakirem - napisano w uzasadnieniu.
Na ławce rezerwowych cały mecz spędził Kacper Sezonienko. Polak zdążył już zadebiutować. W zeszłym tygodniu spędził na placu gry 25 minut w spotkaniu Pucharu Włoch z Virtusem Entella.
Po pierwszej kolejce Hellas Verona zajmuje 16. pozycję. Ascoli plasuje się na drugiej lokacie. Liderem rozgrywek jest Vicenza. Tabelę z dwoma ujemnymi punktami zamyka z kolei Juve Stabia.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 22:20
Źródło: TuttoMercatoWeb

Dyskusja

Przeczytaj również