Debiutant oczarował całą Polskę. "Energia, pasja, chęć"
Wiktor Nowak zaliczył niezwykle udany debiut w seniorskiej reprezentacji Polski. Bartłomiej Kalinkowski na kanale Meczyki przeanalizował świetny występ 22-latka z Bośnią i Hercegowiną.
W letnim okienku Nowak przeniósł się z Górnika Zabrze do Slavii Praga. W czeskiej ekipie rozegrał dziesięć meczów, notując pięć goli i jedną asystę. Został doceniony przez Jana Urbana.
Pomocnik w 46. minucie meczu z Bośnią i Hercegowiną zmienił Bartosza Slisza. Od razu wniósł ożywienie do drugiej linii. Miał kilka dobrych zagrań, chociaż nie przełożyły się one na końcowy wynik. Polacy zremisowali 0:0.
Po ostatnim gwizdku Nowaka wyróżnił Robert Lewandowski, o czym więcej TUTAJ. Z kolei Bartłomiej Kalinkowski wystawił pomocnikowi "dziewiątkę" za ten występ.
- Bierzemy pod uwagę ogólny obraz spotkania, wiadomo, że średnio się to oglądało, wiemy, jak wiele rzeczy nie grało z punktu widzenia naszej reprezentacji. Ale Wiktor świetnie trzymał centralną pozycję obok Piotrka Zielińskiego, bardzo dobrze asekurował - powiedział Kalinkowski na kanale Meczyki.
- Od razu po wejściu miał dwie, trzy sytuacje, gdzie w polu karnym przerywał dośrodkowania. Później też bardzo dobrze pressował. Widać było po nim energię, pasję, chęć. Widać było, jak on się budował kolejnymi zagraniami. Właściwie czekaliśmy na momenty, w których Wiktor Nowak będzie przy piłce, bo liczyliśmy, że coś się wydarzy, że popchnie akcję do przodu. Dlatego daję mu "dziewiątkę". Gdyby strzelił gola albo dał asystę, to jest jak na debiutanta występ kompletny - dodał.
W poniedziałek o 20:45 Polska rozegra kolejny mecz w Lidze Narodów. Rywalem będzie Szwecja.
Oglądaj program po meczu Polska - Bośnia na kanale Meczyki:
