Były gracz Barcelony wywołał skandal. Musiał się tłumaczyć

Były gracz Barcelony wywołał skandal. Musiał się tłumaczyć
IMAGO / PressFocus
Memphis Depay wywołał skandal w Brazylii. Były gracz Barcelony musiał wytłumaczyć swoje zachowanie w trakcie starcia Corinthians z Flamengo.
W poniedziałek Corinthians zremisowało 1:1 z Flamengo w spotkaniu ósmej kolejki brazylijskiej ekstraklasy. Mecz nie zakończył się jednak najlepiej dla Memphisa Depaya.
Dalsza część tekstu pod wideo
32-letni Holender opuścił murawę w 22. minucie rywalizacji. Zszedł z boiska z kontuzją, a następnie zasiadł na ławce rezerwowych. Na placu gry zmienił go Rodrigo Garro.
Kamery uchwyciły, że Depay spędził kolejne minuty z telefonem w ręce. Dopiero interwencja jednego z członków sztabu szkoleniowego sprawiła, że schował urządzenie w kieszeni.
W Brazylii wybuchł skandal. Okazało się jednak, że 32-letni Holender miał swoje powody, żeby użyć komórki podczas meczu. Przedstawił je w mediach społecznościowych.
- Chciałbym wyjaśnić, że korzystałem z telefonu tylko po to, żeby skontaktować się jak najszybciej z personelem medycznym w Holandii. Pozostałem na ławce rezerwowych, żeby okazać wsparcie ekipie, choć ze względu na kontuzję mogłem pozostać w szatni - przekazał.
- Ja również jestem niezadowolony z wyniku spotkania. Ciągle pracujemy nad tym, by nadeszły dla nas lepsze dni - wyznał, co spora część sympatyków przyjęła ze zrozumieniem.
Sprawa była o tyle pilna, że Depay otrzymał powołanie do reprezentacji. Jego kadra jest pewna awansu na mundial, więc czekają ją sparingi z Norwegią, Ekwadorem oraz Algierią.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 18:35
Źródło: Memphis Depay

Dyskusja

Przeczytaj również