Djoković zaskoczył. Taki finał mundialu przewiduje
Ruszyły mistrzostwa świata. Novak Djoković zaskoczył, wskazując kto jego zdaniem zagra w wielkim finale turnieju.
W czwartek odbył się pierwszy mecz na tegorocznym mundialu. Meksyk na legendarnym Estadio Azteca zwyciężył 2:0 z RPA. Później w grupie A Korea Południowa wygrała 2:1 z Czechami.
Przedstawiciele Tennis TV postanowili zapytać Novaka Djokovicia o przewidywania dotyczące finału. Legendarny tenisista odpowiedział, że w decydującym meczu zagrają Portugalia i Meksyk.
- Portugalia wygra 2:0 albo 2:1 - dodał 24-krotny triumfator turniejów wielkoszlemowych.
Portugalia nigdy nie wygrała mundialu, jednak teraz jest stawiana w gronie faworytów. Trudno przejść obojętnie wobec drużyny, która ma w środku pola Vitinhę, Joao Nevesa i Bruno Fernandesa.
Podopieczni Roberto Martineza rozpoczną turniej 17 czerwca o godzinie 19:00, mierząc się z DR Konga. W fazie grupowej zagrają jeszcze z Uzbekistanem i Kolumbią.
Meksyk szykuje się do starcia z Koreą Południową, które zaplanowano na 19 czerwca o 3:00 czasu polskiego. Na razie najlepszy wynikiem "El Tri" w historii występów na MŚ są ćwierćfinały w 1970 i 1986 roku.