Dlatego Bellingham uderzył rywala w głowę. Hiszpanie mają swoją teorię

Dlatego Bellingham uderzył rywala w głowę. Hiszpanie mają swoją teorię
Screen AS
Po półfinale mundialu Jude Bellingham uderzył Valentina Barco. Diario AS przekazało, dlaczego to zrobił.
W środę reprezentacja Argentyny pokonała Anglię w drugim półfinale tegorocznych mistrzostw świata. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niedługo po końcowym gwizdku doszło do szokującej sytuacji. Jude Bellingham dał się sprowokować rywalom, którzy kilka kroków od niego celebrowali swój sukces.
W pewnym momencie Anglik podszedł do odwróconego Valentina Barco i uderzył go w głowę, o czym pisaliśmy TUTAJ. Było blisko rękoczynów, lecz w porę zareagowali Nicolas Otamendi oraz zawodnicy przegranej kadry.
Swoją teorię na temat pomeczowych wydarzeń ma hiszpańskie Diario AS. Zdaniem Daniela Peinado Bellingham został dwukrotnie sprowokowany przez Barco.
Do pierwszej sytuacji miało dojść po golu Enzo Fernandeza, który strzelił na 1:1. Według doniesień Barco zerwał się z ławki rezerwowych i świętował zdobytą bramkę przed twarzami Anglików m.in. Bellinghama. W tym samym momencie jego koledzy celebrowali w narożniku boiska.
Drugie starcie miało mieć miejsce po końcowym gwizdku. Gdy Anglik wyciągnął rękę do Barco, ten wypowiedział w jego kierunku prowokacyjne zdanie po hiszpańsku. Wedle Diario AS Bellingham zrozumiał słowa rywala, co wywołało jego reakcję.

Przeczytaj również