Dlatego Jagiellonia przegrała z Olympiakosem. Boniek zwrócił uwagę na jej jednego piłkarza

Dlatego Jagiellonia przegrała z Olympiakosem. Boniek zwrócił uwagę na jej jednego piłkarza
Marcin Karczewski / Press Focus
Jagiellonia Białystok rozpoczęła rywalizację w Lidze Europy od porażki z Olympiakosem Pireus. Przyczynę niepowodzenia wskazał Zbigniew Boniek.
Jagiellonia prowadziła w Pireusie, bo jeden z jej nielicznych wypadów golem zakończył Kajetan Szmyt. Olympiakos miał miażdżącą przewagę niemal przez cały mecz. Szybko odrobił straty za sprawą Armando Gonzaleza, a w końcówce zwycięstwo dał mu Roman Jaremczuk.
Dalsza część tekstu pod wideo
Boniek widzi kilka przyczyn niepowodzenia Jagiellonii. Jedną z nich jest kryzys fizyczny w ostatnich minutach meczu.
- Zabrało sił w drugiej połowie, no i te straty przy wyprowadzaniu piłki przez bramkarza... Przeciwnik przeciętny, ale nakręcony na maksa - ocenił Boniek.
Bramkarzem, którego wspomniał były prezes PZPN, jest Sławomir Abramowicz. 22-latek rozgrywając piłkę często decydował się na odważne, wręcz brawurowe rozwiązania. Nie wszystkie zagrania mu się udały.
Jagiellonia w niedzielę zagra w lidze z Legią. Jej kolejnym rywalem w Lidze Europy będzie Ararat Erewan. Mecz odbędzie się 15 października.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 15:19
Źródło: Zbigniew Boniek

Dyskusja

Przeczytaj również