Dlatego lider Rakowa nie gra z Hajdukiem. Musi pilnie wracać do Polski
Patryk Makuch nie znalazł się w składzie Rakowa Częstochowa na mecz z Hajdukiem Split w IV rundzie el. Ligi Konferencji. Jak przekazano, napastnik musi pilnie wracać do Polski.
Raków Częstochowa walczy o awans do fazy ligowej Ligi Konferencji. Do meczu IV rundy kwalifikacji przystąpił jednak ze sporym osłabieniem.
Dawid Kroczek nie mógł skorzystać z Patryka Makucha. Piłkarz udał się co prawda do Chorwacji, jednak przed pierwszym gwizdkiem miał zgłosić niedyspozycję i w pośpiechu opuścił stadion w Splicie.
Z informacji podanej przez rzecznika prasowego Rakowa, Damiana Markowskiego, wynika, że 27-latek podjął decyzję o pilnym powrocie do Polski, czego powodem mają być narodziny jego córki.
- Patryk Makuch z powodu narodzin córki wraca do Polski i nie zagra w dzisiejszym meczu z Hajdukiem - poinformował Markowski na X.
Jak przyznał Mateusz Borek, przed 23:00 piłkarz Rakowa uda się w podróż powrotną do Polski. W nocy wyląduje w Katowicach.
Makuch jest w tym sezonie wiodącą postacią "Medalików". Do tej pory rozegrał siedem spotkań, zdobył cztery bramki i dołożył asystę.