Dlatego Mendy został w Pogoni. Konkretne słowa mistrza świata

Benjamin Mendy pozostaje zawodnikiem Pogoni Szczecin. 32-latek w rozmowie z zdradził, dlaczego zdecydował się kontynuować karierę w ekipie "Portowców".
Swego czasu Mendy był jednym z wyróżniających się lewych obrońców. W 2017 roku Manchester City sprowadził go z AS Monaco, a w 2018 był częścią kadry Francji, która wygrała mundial.
Później kariera brutalnie wyhamowała. Po opuszczeniu Etihad występował w Lorient, FC Zurich, a we wrześniu ubiegłego roku podpisał kontrakt z Pogonią.
Dotychczas wystąpił on w 12 spotkaniach "Dumy Pomorza". Pierwsza umowa łącząca obie strony wygasła 30 czerwca. Doszło jednak do porozumienia w sprawie prolongaty o kolejny sezon.
- Relacje z trenerem, sztabem szkoleniowym i wszystkimi ludźmi w Pogoni układają się znakomicie. To zresztą główny powód, dla którego zdecydowałem się przedłużyć kontrakt z tym zespołem. Czuję się tu jak w domu. Wykonujemy ze sztabem i całą drużyną świetną robotę. Na boisku widać, że stale robimy postępy - powiedział Mendy na łamach Faktu.
Francuz został również zapytany o główny cel Pogoni na ten sezon. Podkreślił, że nie wybiega wzrokiem daleko w przyszłość. Skupia się wyłącznie na najbliższym spotkaniu.
- Będąc szczerym, na razie naszym celem jest po prostu zwycięstwo w meczu z Motorem Lublin. Tylko to się teraz liczy - dodał Mendy.
Pogoń rozpoczęła sezon od porażki z Legią i zwycięstwa z Cracovią. Starcie z Motorem rozpocznie się w sobotę o 17:30.