Dlatego pominięto Marciniaka. Słynny sędzia nie ma wątpliwości. "To zaważyło"

Dlatego pominięto Marciniaka. Słynny sędzia nie ma wątpliwości. "To zaważyło"
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Szymon Marciniak nie dostał żadnego meczu w fazie pucharowej tegorocznego mundialu. O powodach takiej decyzji mówi w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet Lubos Michel, który w 2008 roku prowadził finał Ligi Mistrzów.
Polak cztery lata temu był rozjemcą spotkania finałowego. Na tegorocznym mundialu poprowadził jedynie dwa mecze w fazie grupowej.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jednym z nich było starcie Algierii z Argentyną. Marciniak oszczędził w nim Leo Messiego. Po ostrym wejściu Argentyńczyka nie pokazał mu nawet żółtej kartki.
Lubos Michel, który w 2008 roku sędziował finał Ligi Mistrzów, nie ma wątpliwości, że właśnie to wpłynęło w największej mierze na decyzję FIFA. Polak nie dostał żadnego z najważniejszych meczów MŚ.
- Myślę, że to kwestia tego incydentu. Jakby pokazał czerwoną kartkę Messiemu, to udowodniłby, że jest topowym sędzią, który nie boi się karać największych gwiazd - ocenił Michel w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.
- Potem może sędziowałby finał. Moim zdaniem to zaważyło w 80 procentach, że później nie sędziował ważnych meczów, były wtedy do niego duże pretensje - przyznał.
- Na tym poziomie raz wystarczy, że zrobi coś takiego, to się nie bawią i jest koniec. Oczywiście FIFA ma swoją politykę i tego nie komentuje - podkreślił.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 12:25
Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Przeczytaj również