Dlatego Real jeszcze nie ogłosił transferu Diomande. "Dżentelmeńska umowa"
Yan Diomande zostanie piłkarzem Realu Madryt. Fabrizio Romano na kanale Meczyki wyjaśnił, dlaczego transfer nie został jeszcze ogłoszony.
Kariera Diomande rozwija się błyskawicznie. Iworyjczyk rok temu przeszedł z Leganes do RB Lipsk, ale po jednym sezonie i świetnym mundialu przeniesie się do Realu Madryt. "Królewscy" wyłożą za niego grube pieniądze - nawet ok. 130 mln euro.
Na finalizację transakcji jeszcze trochę poczekamy. Romano wyjaśnił, że powodem są rozmowy niemieckiego klubu w sprawie transferu następcy Diomande. Zbyt wczesne ogłoszenie transferu sprawiłoby, że ceny dla Lipska z pewnością by wzrosły.
- Transfer jest załatwiony. Teraz chodzi o moment. RB Lipsk szuka następcy. Czasami na rynku jest dżentelmeńska umowa między klubami, gdzie jedna strona pomaga drugiej, dając jej czas na znalezienie nowego piłkarza - wyjaśnił Romano.
- Kiedy Lipsk będzie miał wszystko dograne, da Diomande zielone światło na podróż do Madrytu. Na pewno Diomande zostanie piłkarzem Realu - dodał.
Na razie "Królewscy" pozyskali czterech nowych piłkarzy. Oficjalnie jego zawodnikami zostali Marc Cucurella, Denzel Dumfries, Ibrahima Konate i Bernardo Silva.
Oglądaj Okno Transferowe na kanale Meczyki:
